Relacja z Dąbrówki Tczewskiej!

Survivalowa przygoda w Dąbrówce Tczewskiej: ponad 12 km nauki przez zabawę!
Mówi się, że najlepsza szkoła to ta, w której nie ma ławek, a podręcznikami są mapa i kompas. Niedawno wybraliśmy się do lasu w okolicach Dąbrówki Tczewskiej wraz z grupą dzieciaków ze szkoły podstawowej. Plan był prosty: 6 godzin intensywnej przygody, zero nudy i maksimum praktycznej wiedzy.
🗺️ Gra terenowa: Mapa, kompas i „skalne artefakty”


Wycieczka zaczęła się od konkretnego wyzwania. Dzieciaki dostały do rąk mapy papierowe, a ich zadaniem było odnalezienie ukrytych w lesie „skalnych artefaktów” – specjalnie oznakowanych kamieni.
Nie było to jednak proste spacerowanie! Przed wyruszeniem przypomnieliśmy:
- Jak zorientować mapę w terenie?
- Jak współpracować z kompasem?
- Jak czytać skalę i rozumieć topografię lasu?
Dzieci musiały „dźwigać” zdobyte kamienie aż do ostatniego punktu trasy nad jeziorem. Satysfakcja na mecie? Bezcenna!
🪵 Las jako nauczyciel




W trakcie ponad 12-kilometrowego marszu las stał się naszą salą lekcyjną. Uczyliśmy się czytać „znaki”, które zostawia natura:
- Gdzie szukać mchu na drzewach i kamieniach?
- Jak mrowisko i słoje na ściętym pniu wskazują kierunki świata?
- Gdzie znaleźć najlepsze naturalne podpałki? (Smolna szczapa, kora brzozy i wysuszony hubiak nie mają już przed nimi tajemnic!).
Po drodze nie zabrakło też techniki: budowaliśmy tymczasowe schronienia i szlifowaliśmy umiejętność wiązania węzłów w praktyce.
🔥 Ogień, kiełbaski i… wędkarski debiut!



Punkt kulminacyjny osiągnęliśmy nad jeziorem. Ze zdobytych kamieni ułożyliśmy krąg ogniska, a po zebraniu opału nadszedł czas na praktykę z krzesiwem. Iskry sypały się jak szalone, a każdy uczestnik samodzielnie rozpalił swoje mini-ognisko. Pieczone kiełbaski i chleb po 12 kilometrach marszu smakowały jak danie z najlepszej restauracji!



A wiecie, co było najlepsze? Kiedy część grupy postanowiła zostać „wędkarzami”. Nie mieli sprzętu, więc wkroczyła ekipa Paranteli. 🙂 Zestaw przetrwania zawsze mamy pod ręką – wystarczyła nitka dentystyczna, haczyk i… trochę chleba jako przynęta.
Efekt? Chłopaki złowili swoje pierwsze ryby w życiu! Emocje były tak wielkie, że nie dało się ich opisać słowami. To dla takich chwil właśnie to robimy! 😊
🎯 Wielki finał: Powrót do trenażerów „Smart Target”



Wisienką na torcie naszej wycieczki było strzelanie przy użyciu systemu „Smart Target”. Nie było to przypadkowe – to był sprawdzian umiejętności, które klasa zdobyła podczas zajęć z Edukacji dla Bezpieczeństwa (EDB), które przeprowadziliśmy dla nich w szkolnych murach na początku roku.
Było to fantastyczne „sprawdzam”, które pokazało, jak dużo chłopaki i dziewczyny zapamiętali z naszych wcześniejszych spotkań. System laserowy po raz kolejny udowodnił, że jest idealnym narzędziem do treningu celności i opanowania w bezpieczny, nowoczesny sposób. Widać było ogromny postęp – skupienie, prawidłowa postawa i radość z trafień w cel były dowodem na to, że nasza praca w szkole przynosi świetne efekty.
Dziękujemy szkole z Dąbrówki Tczewskiej za zaufanie i wspólną przygodę. Kto następny chętny na porządną dawkę wiedzy w terenie? 😉
Chcesz wiedzieć, kiedy organizujemy kolejne szkolenia, lub chcesz wejść z nami we współpracę? Śledź naszą sekcję wydarzeń na naszych social mediach i stronie, lub zasubskrybuj nas by być na bieżąco, albo po prostu napisz do nas :).
